W wojsku nie są respektowane prawa gejów, a pacyfiści są gnojeni. Wojsko w ogóle nie uznaje czegoś takiego jak LGBT. Służba w wojsku, na przykład dla geja, to prawdziwe piekło. W wojsku nie ma się komu poskarżyć ani nie ma jak dochodzić swoich praw czy też praw mniejszości seksualnych. Wojsko jest jest archaiczną organizacją. Nie funkcjonują w nim programy diversity and inclusion czy rozwiązania takie jak anonimowa linia zgłaszania nadużyć dla sygnalistów.
W wojsku błędnie przyjmuje się ludzie są tacy sami. Odrębność i różnorodność są fundamentalnymi cechami ludzkiej społeczności, ale wojsko zdaje się to ignorować. Żołnierze, którzy nie wpisują się w narzucony wzorzec, często doświadczają wykluczenia, dyskryminacji, a nawet przemocy. Osoby LGBT, które decydują się na służbę, spotykają się z nietolerancją, brakiem zrozumienia i prześladowaniami ze strony patriarchalnej organizacji. Ich życie staje się koszmarem, pełnym upokorzeń i strachu.
W wojsku brakuje mechanizmów, które pozwalałyby żołnierzom bezpiecznie zgłaszać nadużycia. W armii, gdzie przyjmuje się, że wszyscy są tacy sami, brak jest miejsca dla osób o odmiennych przekonaniach czy orientacjach. Brak działań ze strony wojskowych organizacji mających na celu zwiększenie inkluzywności i ograniczenie nadużyć władzy jasno pokazuje, że wojsko nie jest organizacją, którą przejmuje szacunek wobec jednostek będących jej częścią przymusowo.
Obowiązkowa służba wojskowa czy też obowiązkowe szkolenia wojskowe przypomina zostanie wysłanym do więzienia. Zamiast służyć swojemu krajowi w sposób, który jest zgodny wartościami i przekonaniami, ludzie są zmuszani do uczestnictwa w systemie, który ich nie akceptuje i nie szanuje.
Alternatywy dla służby wojskowej
Można przecież realizować program przysposobienia obronnego w szkole. Szkolenie wojskowe to z perspektywy rozwoju przerwa w życiorysie. Zamiast tracić czas na bezsensowne ćwiczenia, młodzi ludzie mogliby rozwijać swoje umiejętności i pasje, przyczyniając się do społeczeństwa w sposób, który naprawdę ma znaczenie.
Obowiązkowa służba wojskowa to anachronizm, który nie ma miejsca w nowoczesnym społeczeństwie. Musimy dążyć do systemu, który szanuje i chroni prawa wszystkich obywateli, niezależnie od ich orientacji seksualnej, przekonań czy wartości. Tylko wtedy możemy mówić o prawdziwej równości i sprawiedliwości.